Według badania Rapt Media z 2016 roku – osławieni Millenialsi, jako najbardziej atrakcyjny oceniają przekaz reklamowy do którego dotarli sami. Równocześnie 55% badanych wskazało, że content reklamowy nie jest dostatecznie interesujący lub dopasowany do ich potrzeb.
Gdzie jest wyzwanie?
Wyzwanie w dziedzinie personalizacji pojawia się w dwóch aspektach:
- Tworzenia baz danych dostosowanych pod wysokie wymagania dotyczące personalizacji (czyli zawierających dużą ilość danych o użytkownikach – zarówno klasycznych, jak i behawioralnych), w taki sposób aby działanie to nie było w żaden sposób uciążliwe dla użytkowników.
- Położenia akcentu na tworzenie ciekawych, użytecznych dla użytkowników portali i treści. Podejście to, zgodne z klasycznym komentarzem Googla sprzed lat, że nie istnieje SEO, tylko dobre i złe serwisy internetowe, nastawione na użytkownika i jego potrzeby – stanowiło będzie duże wyzwanie dla profesjonalistów zajmujących się generowaniem jakościowych leadów.
User Experience wyznacza nowy standard
Zarówno w kontekście lead generation, jak i wsparcia technicznego – UX to zdecydowane wyzwanie dla osób, zajmujących się zapleczem marketingu internetowego. Zaproszenie użytkowników do korzystania z użytecznych serwisów może być kluczowe w działaniach ukierunkowanych na pozyskiwanie danych i utrzymanie uwagi odbiorców.
Garść danych
Według raportu projektantów, badaczy i product ownerów: Cyfrowe produkty i usługi za rok 2016, firmy zatrudniają u siebie około 2 – 5 specjalistów UX. Podejście design first, o którym pisaliśmy między innymi tutaj, sprawia że cyfrowe projekty trwają krócej, doświadczają mniejszej ilości problemów oraz wykazują większe współczynniki konwersji celów.
Gdzie jest wyzwanie?
Powitanie designerów w firmach wiąże się z dwoma zasadniczymi wyzwaniami:
- Zmianą podejścia do wdrażania projektów (również technologicznych) na proces design 1st, który polega na zapętlaniu cyklu badanie, projektowanie, implementowanie, testowanie. Takie podejście daje możliwość ciągłego doskonalenia żywego produktu funkcjonującego w sieci.
- Zmianą podejścia do planowania oraz projektowania systemów i usług na nastawione na użytkownika. Jest to związane z działaniami opartymi o „twarde” i dobrze interpretowane dane z testów i analityki webowej.
Zaplecze techniczne – szybkie reagowanie w kryzysie
Użytkownicy się zmieniają. Nawiązując do sławnego cytatu CEO Netflixa, Reed’a Hastingsa – główną konkurencją dla produktów i usług cyfrowych staje się sen. Marki walczą o uwagę użytkowników, którzy odpadają ze stron przy najmniejszym rozproszeniu. Dlaczego jest to istotne z punktu widzenia zaplecza technologicznego aplikacji? Za każdą przerwę w dostawie usługi możemy zapłacić słono, tracąc użytkowników.
Garść danych
Utrata płynności oraz szybkości działania aplikacji i serwisów może skutkować frustracją użytkowników i utratą zaangażowania. Nawiązując do badania wpływu wolno działających aplikacji na użytkowników, przeprowadzonego przez Riverbed Technology – powolne aplikacje wywołują negatywne emocje w ponad 50% użytkowników. Wolne działanie jest nawet bardziej irytujące niż zacinanie się i crashowanie systemów.
Gdzie wyzwania?
- Zapewnienie jeszcze lepszej infrastruktury dla danych – stabilne zaplecze technologiczne pozwalające na obsługę danych w chmurze oraz radzenie sobie z przetwarzaniem dużej ilości informacji zdecydowanie pozostaje wyzwaniem dla firm.
- Reagowanie w kryzysie – szybkie naprawianie błędów oraz przywracanie pełnej funkcjonalności systemów i aplikacji jest kluczem w świecie cyfrowych produktów. Aby dostarczać stabilnych usług, dostawcy muszą zmierzyć się z planowaniem pracy, kwestiami kadrowymi oraz zapewnieniem stabilnych rozwiązań związanych zarówno z softem, jak i hardwarem.
Podjęcie wyżej wymienionych wyzwań pozwoli na większy wgląd w potrzeby użytkowników i lepsze utrzymanie systemów zarówno w kontekście działania interface’ów, jak i utrzymania płynności procesów w bazach danych. 2018 rok zapowiada się zarówno ciekawie, jak i pracowicie!